czwartek, 1 grudnia 2011

Ostatni ( post ) tu...



To już jest koniec. Nie ma już nic … ;)
Teraz Fanaberia będzie francuska.

Wszystkich, którzy mieliby ochotę zaglądać do mnie dalej, zapraszam do nowego miejsca www.fanaberiawnormandii.blogspot.com

U góry, po lewej stronie zamieszczam link . Dzięki temu oba miejsca i to z Pragi, i to z Normandii będą żyły.

Zmiany, jakich doświadczam, nie pozwalają mi zapomnieć, że wszystko ma swój początek i koniec. Może dzięki nim ( lepiej lub gorzej ) udaje mi się zachować dystans i spokój wobec wydarzeń nieuchronnych i ludzi nieobliczalnych ? Tak czy inaczej życie ze świadomością, że nic nie jest nam dane raz na zawsze jest dla mnie bezcenna. Lepiej smakują chwilę, które zdarzają się tylko raz.

Jednego jestem pewna. Gromadzenie rzeczy z sentymentu, dla przyjemności i samego posiadania - jest straszne ;) Mimo przeprowadzki całego domu parę dobrych lat temu i poważnej selekcji, znów obrośliśmy w manele! W ubezpieczeniu przewozu najpoważniejsza kwotę stanowiły książki i płyty…

Jeszcze przez jakiś czas dostęp do internetu będę miała sporadyczny. Mam jednak nadzieję, że gdy tylko to się zmieni, zasypię Was nowościami ;)

29 komentarze:

Kankanka pisze...

Basiu - drogi szczęśliwej, niepogubionych maneli, miłych sąsiadów, chwil ciekawych. I szybko pisz!

I zapraszam do Wrocławia nieodmiennie!

Brahdelt pisze...

Już dopisałam do Reader'a adres nowego bloga. *^v^*
Powodzenia w przeprowadzce!

Antosia pisze...

Wszelkiego powodzenia życzę.

rybka pisze...

Wszystkiego dobrego na nowym miejscu!
Nowy blog juz zasubskrybowalam :)

Tinki pisze...

...a ja nakarme Cie slimonkami :)))
...czekam niecierpliwie :)))
..buziaki :)

YarnAndArt pisze...

No tak, wszystko się zmienia. W takich momentach człowiek ma ambiwalentne uczucia, smuci go to co traci i cieszy to co zyskuje - oby radości dla Ciebie było więcej niż smutków :) Czekam na Twoje nowe "przygody"

Rene pisze...

Dobrze, że to miejsce zostaje :)
... ale cieszę się już na nowe!

Życzę Ci, żeby przeprowadzka była bezproblemowa i żebyś szybko odnalazła się w Normandii :)

Jadzia pisze...

Szczęścia w nowym miejscu. Podziwiam Cię. Jesteś prawdziwą Europejką. Umiesz się znaleźć w wielu miejscach. Powodzenia.

magda pisze...

Szerokiej Drogi!

Anna pisze...

ja podziwiam za odwagę w decyzjach, życzę wspaniałych nowych przyjaciół na nowym miejscu :)

pracownia pisze...

Wszystkiego dobrego w Normandii! Z niecierpliwością czekam na nowy blog. Serdecznie pozdrawiam.

fanaberiapraga pisze...

Na razie " z musu" odpowiadam hurtowo :). Jak tylko będę miała własny adres dorobię się netu dla ludzi. Teraz dysponuję tym dla bogaczy i czuję jak zbliża się dziura w mojej kieszeni.
DZIĘKUJĘ za wszystkie miłe słowa.
Od soboty jestem na nowym. To piękne miejsca i ciekawi ludzie. Myślę,że będzie dobrze :)))

Noelka pisze...

"Cała naprzód ku nowej przygodzie, taka gratka nie zdarza się co dzień..."
Wszystkiego dobrego w Normandii!

Herbatka pisze...

Trzymaj się Basiu, jestem pewna, że czekają cię ciekawe chwile.

ann007 pisze...

Ech, Normandia... uwielbiam :) Szczęściaro :) Masz jakieś tajemnicze koneksje? :) :) :)

JotHa pisze...

Podziwiam odwagę. :) Z drugiej strony, to musi być fascynujące, tak się przemieszczać, poznawać nowe, etc.
I już nie mogę się doczekać nowych postów i zdjęć.
Powodzenia na nowym ! :)

Anonimowy pisze...

Mam nadzieje ,ze anioly pomogly w przeprowadzce. Szybko sie w tej Normandii zadomowisz i bedziesz sie dzielic z nami nowymi przezyciami,doswiadczeniami i nowymi cudami ,ktore Twoje rece tworza.In bocca al lupo!godlesia

chmurka pisze...

Powodzenia w nowym miejscu- tylko tyle mogę napisać
Na pewno będę zaglądać :))

Rogata Owca pisze...

Zdobywaj Normandię dla siebie, ale i dla nas też. Powodzenia życzę i czekam wraz z Kankanką na odwiedziny we Wrocławiu i okolicy

Intensywnie Kreatywna pisze...

Powodzenia!!! Niech Ci się dobrze żyje - od pierwszego dnia jak u siebie. Z niecierpliwością czekam na "zasypanie" nowościami.

Maja71 pisze...

Witaj,
tak,jak napisałaś wyżej-będzie dobrze!!!
Życzę Ci bon voyage i dobrych,miłych ludzi wokół Ciebie w Normandii.
Serdecznie pozdrawiam,trzymaj się
Maja

makramka pisze...

Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia

Anna pisze...

Basiu, good luck! I will follow you new blog.
Anna

craft by Maryla pisze...

Pozdrawiam goraco,ściskam serdecznie i pozostaje w oczekiwaniu nowego ;-)))........

pimposhka pisze...

Basiu wracaj do nas szybko bo brak Ciebie jest odczuwalny i dokuczliwy. Nie moge sie doczekac Fanaberii z Francji :))))

Agata pisze...

trzymam kciuki za pomyślną przeprowadzkę!
to gromadzenie rzeczy... po 2,5 roku od poprzedniej przeprowadzki nazbieraliśmy tyle różnych dziwności, zupełnie nie wiem, gdzie to pomieściliśmy w tamtym malutkim mieszkanku. To "katharsis" przy okazji przenosin bardzo lubię :)

już się nie mogę doczekać wieści z nowego miejsca!

Kalina pisze...

Powiedzenie "z nowym rokiem nowym krokiem" - w tym przypaku wyjątkowo trafne.
Powodzenia!

Gosia pisze...

Basiu, trzymam mocno kciuki, żeby jak najszybciej zabliźniły się rany po rozstaniu z Pragą i żeby spełniły się Twoje nadzieje związane z nowym miejscem. Tuuulam.

Ciumciawa pisze...

Powodzenia w nowym miejscu! Pozdrawiam Gośka