
I znów te same kolory, ale tym razem z sukcesem ;)
Skończyłam jedwabny top i jestem zachwycona! Absolutnie i do szczętu. Chcę więcej jedwabnych topów. Grubych, cienkich, zwiewnych i sama nie wiem jakich jeszcze. Ten model jest po prostu dla mnie. Zrobiłam go bez żadnych opisów, z tego co grało mi w duszy, ale już wiem, że taki model istnieje, oddaję więc cesarzowi, co cesarskie. A może kiedyś go widziałam, zapisałam w pamięci, a teraz odtworzyłam ?!

Model: Coachella by Fathom Harvill ( wzór bezpłatny )
Wełna: ręcznie przędziony jedwab mulberry / fingering – navajo/ 18 dag. cca. 650m.
Druty nr 3

Nie kierowałam się opisem ( nie wiedziałam, zapomniałam (?), że jest) . Robótkę zaczęłam od dołu. Zestawienia kolorów mogą wydawać się zaskakujące, ale mnie bardzo odpowiadają. By zamknąć całość w zrozumiałej dla siebie wersji kolorystycznej i uzyskać coś w rodzaju klamry, ostatnie rzędy góry wykonałam tym samym kolorem, co dół. Kolorowa część , nazwijmy ją stanikiem ma mocno rozbielone i pełne półtonów barwy. Mogłoby się wydawać, że przy dużym biuście, jaśniejszy stanik nie jest dobrym rozwiązaniem, ale tu kontrastuje z ciemnym paskiem na biodrach i chyba po prostu wyrównuje moje proporcje. Podkroje pach zrobiłam też nieco inaczej. Zaczęłam równo w miejscach podziału robótki na pół i jak mi się wydaje, porównując to do oryginału, podniosłam je wyżej, by nie wystawał mi brzeg bieliźnianego stanika, zrobiłam je też chyba mniejsze. Moja wersja jest dużo dluższa.

Drugą wersję zmniejszyłam w stosunku do pierwszej o 120 o. ;) Dekolt tego pierwszego kończył się na drugim paseczku tułowia. Był olbrzymi, bo raz, że nie zaczadziło mnie z wielkością, dwa dodawałam oczka, by ładnie się układał ;)
Topik sfotografowałam z naszyjnikiem od mKasi. Kasiu, widzisz jak pasuje ! Dziękuję!
No i mam zapowiedzi większej całości nad jaką pracuję ;)

39 komentarze:
Prześlicznie!
http:/anek73.blox.pl
Cudowne kolory...nic dodać nic ująć:-)
Cudowy topic! Very lovely!
Aaaaaaaaach!
Zeszłam, perfekcjonistko Ty jedna:)
Uprząść, ufarbować, udziergać - a wszystko samej - miodzio!:)
Przepiękny! Kolory genialne!!!
Piękny topik w tym zestawieniu kolorów
Przecudne bluzeczka!!!Kolorki są śliczne!!!!
Kolory pięknie ze sobą współgrają. Zestawienie szalenie przyjemne dla oka. Na pewno przyciągnie niejedno spojrzenie- ja bym chyba oka nie oderwała od Twojego biustu żeby tylko porozróżniać sobie te wszystkie różne odcienie i wyłapać niuansiki. Jak zawsze mistrzostwo samo w sobie. Uściski.
świetny!!!
Przecudny top!Przed podroza jeszcze sobie popatrzylam i bede miala kolorowa podroz.I kolorowo w glowie.godlesia
Cudowne jesienne kolory!
Przypomniałaś mi, że mam zrobioną Coachellę, ale nie wiem, czy ją założę tego lata, przy tych temperaturach...
Kochane,bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa. Trochę Was zmęczyłam tymi pomarańczami, ale naprawdę szalenie mi się podobają :)
Brahdelt,no właśnie - a to takie wdzięczne wdzianko!
Ach, Basiu, teraz baby będą się gapić na Twój biust!:D:D:D
Absolutnie idealny, perfekcyjny. Kolory nie moje, oprócz tych biustowych, ale co to za nitka! jaka równiutka i elegancka, jak nieskazitelnie zrobione!
Ukłony do samej ziemi!
Dorotko,a co mi tam . Naturalne, dobrze utrzymane :)))
A jak będzie tych spojrzeń za dużo złożę reklamację do edi :)))
Edi, słyszysz:)?
Violet,wielka buźka,bardzo dziękuję. To nitka tak ładnie się układała. Nie zmęczyło jej nawet prucie i pranie ;)
Fantastico :)
Góra jest śliczna, pięknie się układa! Kolory bajeczne, ale chyba już to pisałam?
Nie ukrywam, że ciekawam tej większej całości!!! ;)
piękny,cudny,oszałamiąjący i jak zwykle chcę mieć taki sam :)
kobieto Ty masz mega talent robótkowy!
doczekałam się! :D wiedziałam, że się zachwycę! absolutnie nie czuję się zmęczona pomarańczami; top jest czadowy!
a co to znowu za większa całość? a autumn leży i czeka na... autumn??
Zaraz wezme i odjade................ 8-))) Mowe mi odebralo........
Chociaż pomarańcz to nie kolor który gra mi w duszy to Twój top mnie powala. Piękny.
Odpowiadam hurtem :)))
Bardzo,bardzo Wam dziękuję. To zestawienie jest ryzykowne,więc naprawdę nie każdemu przypadnie do gustu. Cieszę się więc, że znajdujecie w nim coś dla siebie :)
Zapewniam też, że Autumn się dzierga i już niedużo go zostało ;)
Basiu,weź i nie słuchaj pochlebców...Już Ci tam za uszami nadają,że paskudztwo,brzydactwo i ogólnie OHYDA. No bo popatrz uczciwie,ani to koloru,ani faktury,ani wdzięku-taki wór na ziemniaki. Naprawdę szkoda było Twojej roboty.
Ale STOP! Nie wyrzucaj,co będziesz zaśmiecać glob! Na maila Ci adresik przypomnę ,Ty mi topik przyślesz ,a ja osobiście go zutylizuję nosząc 24 /h
:))))))))))
Laurko,rozbawiłaś mnie do oplucia brody. Musiałabyś się tym topem trzy razy owinąć :)))
cudny! i kolory fantastyczne!
założysz się?? mogę i trzy razy skoro tak twierdzisz ;))
No patrzajcie ludzie! Nie da innym zarobić!
Nic a nic! Zosia Samosia!!
Ale tak serio, to kolory cudownie się przeplatają.
I nikt na świecie..nikt ..nie będzie miał takiego cuda!!
Ej, zażalenie w Niebiesiech złożę, za nierównomierne rozzielanie talentów:))
Piękny top jestem zachwycona
Basiu - no cóż ja mogę napisać, jak już wszystko rzeknięte!
Kolory cudowne! Widać na Twoich zdjęciach te niuanse i przejścia, sam model z "wodą" dawno był moim marzeniem, nie pomyślałam o takim tyle jednak. Zakodowane mam typowe ramiączka od stanika, ale pomysł zasiedlił się we łbie!
Jasne paseczki na biuście - mam takie samo zdanie jak Ty, równoważy biodra i nie ma co ukrywać tego co jest! Gra pasków wiele potrafi i nie uważam, że osoby, które się siebie czepiają powinny ich unikać.
Całość doskonała. A zajawka na ostatniej fotce bardzo mi się podoba, oj bardzo!
Piękności:) Zestawienie kolorów na pierwszy rzut oka zdumiewające, ale po chwili chce się patrzeć i jeszcze patrzeć, tyle się ciekawego dzieje na Twoim topie Basiu.
Zapowiedź większej całości bardzo intrygująca...
Pozdrawiam słonecznie:-)
Laurko,no może rzeczywiście trzy razy się nie uda, ale dwa na pewno .
A poza tym - nie ma mowy :)))
Hada, chmurko - dziękuję:)
Kankanka, Aniu - myślę,że w paseczkach drzemie wielka siła. Dziękuję.
Spes,no rzeczywiście - zapachniało Zosią Samosią, ale to tak przez przypadek :)
Fouzune, świetnie to określiłaś.Właśnie tak jest.Zaskakująco, ale mile dla oka.Dziękuję!
Mój sceptycyzmy stanie się niedługo sławny. Mój Mąż in spe już się nawet nie złości, kiedy najpierw jestem bardzo na nie, a potem się przekonuję. Muszę dodać, że ja prawie zawsze w sprawie nowych doświadczeń jestem negatywnie nastawiona ;)
Do kolorów byłam bardzo sceptycznie nastawiona (bo do samego topu, to wiedziałam, że będzie doskonały), a teraz jestem zachwycona! Piękny!
A nowy projekt jest szalenie intrygujący.
Pod wszystkimi peanami i pochwałami podpisuję się dwoma rękami.
Cud, miód i malina ;)
Bezbłędne wyczucie kolorów!
A ja już się nie mogę doczekać Still Light Tunic w Twoim wykonamiu.
Śliczny top w cudownych kolorach. Jak patrzę na zbliżenia włóczki (jeszcze w pasmach), to aż nie chce się wierzyć, że można tak równo ręczni uprząść.
Fiubzdziu, ale fajne jest to, że wiesz o tym i potrafisz zmienić zdanie. To wielka zaleta :)))
Dziękuję :)
Malinko, dziękuję. Sama czekam niecierpliwie na koniec przędzenia i rozpoczęcie prac nad Still :)
Theli, dzięki Słonko :)
Basiu ale skoro naturalny i dobrze utrzymany to niech patrzą! Przynajmniej na ładne rzeczy będą patrzeć:-)
Wspaniała forma, kolor i materiał! Wszystko idealnie gra. Musi świetnie się nosić :-)
Nooo,kurde,załamać się można jak takie ładne rzeczy pokazujesz.Z zazdrości chyba obgryzę pazury.Cudniasty jest,po prostu cudniasty,też bym tak chciała.A mnie jak na razie to tylko sznurki za bardzo skręcone wychodzą;-((((
A jak to następne robótkowe cudo pokażesz to już nie wiem odchoruje,ale ciekawam bardzo.Buziaki!!!
Kolory włóczki które są na biuście są obłędne... Prześliczny topik... cudo...
Prześlij komentarz